Radio Jasna Góra

Słuchaj nas on-line Sygnał: 320kbps, 44kHz, Stereo

Aktualności » Paulini wobec tragedii 1944 roku


Sobota, 01.08.2026

Paulini wobec tragedii 1944 roku


Dzieje Zakonu Paulinów w czasie II wojny światowej łączą w sobie tragizm zniszczenia historycznego dziedzictwa stolicy z heroiczną, cichą służbą na rzecz setek tysięcy wypędzonych ludzi. Losy barokowego kościoła pw. Ducha Świętego w Warszawie oraz działalność klasztoru na Jasnej Górze po upadku Powstania Warszawskiego stanowią spójną opowieść o duchowym i materialnym ocaleniu narodu w jego najciemniejszej godzinie.


Kościół Ducha Świętego w ogniu powstania
Pauliński Kościół św. Ducha w Warszawie, położony u zbiegu ulic Długiej i Podwale na Starym Mieście, stał się w sierpniu 1944 roku jednym z kluczowych bastionów humanitarnych i duchowych walczącej Starówki. Choć w wyniku dziewiętnastowiecznych kasat carskich paulini zostali zmuszeni do opuszczenia tego miejsca w 1819 roku, pamięć o paulińskim rodowodzie świątyni była wciąż żywa wśród mieszkańców. Przez cały okres okupacji z tego miejsca potajemnie wyruszały skromne, kilkudziesięcioosobowe grupy wiernych tworzące Warszawską Pielgrzymkę Pieszą, które przedzierały się lasami do Częstochowy, niosąc intencje udręczonego miasta.W momencie wybuchu powstania, głębokie i solidne podziemia kościoła zyskały status naturalnego schronu dla ludności cywilnej, rannych oraz powstańczych łączniczek. W murach świątyni i przylegających budynkach dawnego szpitala chroniły się setki osób. Niemieckie dowództwo, świadome strategicznego położenia kościoła przy jednej z kluczowych arterii Starego Miasta, poddało obiekt bezwzględnemu, systematycznemu niszczeniu.Świątynia była nieustannie bombardowana z powietrza i ostrzeliwana przez ciężką artylerię. Najbardziej tragiczny moment nastąpił w toku zaciekłych walk o Starówkę, gdy bomby przebiły sklepienie i dotarły do kościelnych piwnic. Pod gruzami i w płomieniach poniosło śmierć kilkadziesiąt ukrywających się tam osób, w tym całe warszawskie rodziny. Wnętrze świątyni oraz dachy zostały doszczętnie wypalone, a powojenne straty oszacowano na ponad 50 procent. Z barokowej architektury ocalały jedynie nieliczne elementy, w tym metalowy krzyż na jednym z filarów oraz marmurowe odrzwia, stanowiące niemy świadek powstańczej apokalipsy.


Ratunek z Jasnej Góry dla wypędzonej stolicy
Po kapitulacji powstania w październiku 1944 roku i przymusowej ewakuacji Warszawy, punkt ciężkości paulińskiej misji ratunkowej przeniósł się bezpośrednio do sanktuarium w Częstochowie. Klasztor Paulinów na Jasnej Górze stał się sercem gigantycznej operacji niesienia pomocy humanitarnej dla tysięcy warszawiaków wysiedlonych ze zniszczonej stolicy.Przez stację kolejową w Częstochowie przetaczały się transporty z ludnością cywilną wywożoną do obozów przejściowych i na przymusowe roboty do III Rzeszy. Częstochowscy kolejarze oraz mieszkańcy miasta, we współpracy z paulinami, organizowali akcje ratunkowe bezprecedensowe w skali okupowanego kraju. Kiedy rozchodziła się wiadomość, że „przyjechała Warszawa”, zakonnicy ruszali na bocznice kolejowe, dostarczając uwięzionym wodę, chleb i niezbędne leki. Wykorzystując chaos i nieuwagę niemieckich strażników, paulini ułatwiali ucieczki z transportów, wyciągając rannych, osłabione kobiety oraz dzieci. Wypędzeni warszawiacy znajdowali bezpieczne schronienie bezpośrednio w murach klasztoru, na terenie jasnogórskich hal oraz w domach prywatnych koordynowanych przez paulinów. Zakon nie tylko dzielił się swoimi skromnymi zapasami żywności, ale otoczył uchodźców opieką medyczną i duszpasterską. Na Jasnej Górze schronienie znaleźli m.in. ścigani przez Gestapo powstańcy, ranni żołnierze Armii Krajowej oraz wybitni przedstawiciele polskiej nauki i kultury. W murach klasztoru zorganizowano dla nich tajne nauczanie, pozwalające ocalić ciągłość polskiej edukacji. Ta potężna solidarność ocaliła tysiące ludzkich istnienia. Trwałym symbolem tej więzi stały się powojenne dary wotywne składane w skarbcu jasnogórskim, w tym słynny ryngraf z wtopionymi odłamkami zniszczonej monstrancji z warszawskiej Starówki. Po wojnie, w 1947 roku, Prymas August Hlond oficjalnie zwrócił zrujnowany kościół św. Ducha paulinom, którzy podjęli trud jego pełnej odbudowy.


Zobacz:


- histmag.org


- warszawa.paulini.pl


- czestochowa.naszemiasto.pl  


 


Autor: o.AG

Zobacz również

Nowy film pt. „W głąb Jasnogórskiej Ikony”

Nowy film pt. „W głąb Jasnogórskiej Ikony”

Niedziela, 16.08.2026

Tuż po niedzielnym magazynie informacyjnym „Między Ziemią a Niebem”, emitowanym w 1. Programie Telewizji Polskiej, można było zobaczyć dziś, 16 sierpnia, pierwszy odcinek z cyklu reportaży pt. „W głąb Jasnogórskiej Ikony”. Krótkie, kilkunastominutowe filmy ukazują fenomen kultu Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, a powstały na zlecenie Redakcji Audycji Katolickich TVP.

W realizację filmu zaangażowanych było kilka osób, posługujących na co dzień w redakcji Radia Jasna Góra: Grzegorz Juziak (reżyseria, zdjęcia i montaż), Izabela Banaszewska i Agata Nalichowska (scenariusz) oraz Kajetan Matuszewski (zdjęcia).

Autor: DR

Letnie pielgrzymowanie nie tylko w statystykach

Letnie pielgrzymowanie nie tylko w statystykach

Niedziela, 16.08.2026

O tym, że „nie chodzi o to, by dojść przed oblicze Jasnogórskiej Matki tylko z odciskami na stopach, ale z sercem bardziej podobnym do serca Chrystusa” po raz kolejny przypomina fenomen letniego pielgrzymowania. W sezonie 2026 przybyło do tej pory o kilka tysięcy więcej pątników niż rok temu.  Od kwietnia do 14 sierpnia w sumie dotarło 80 345 osób w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i biegowych oraz konnej i na rolkach.  - Jako pielgrzymi jesteśmy świadectwem wiary narodu, myślę, że i sumieniem narodu – mówił Łukasz z Pielgrzymki Warmińskiej. A wszyscy pielgrzymi zgodnie podkreślają, że to jest tak wyjątkowy czas, że nie zamieniliby go na inny.

Autor: BPJG

Przeor Jasnej Góry do pątników warszawskich

Przeor Jasnej Góry do pątników warszawskich

Sobota, 15.08.2026

O tym, że prawdziwa wielkość płynie z pracy nad sobą i współpracy z łaską Bożą -mówił Przeor. Przywołał wydarzenia z dziejów naszej ojczyzny i nauczanie Jana Pawła II. Paulin przypomniał szczególnie homilię Ojca Świętego z 17 czerwca 1983 roku w Warszawie, gdzie mówił o zwycięstwie króla Sobieskiego pod Wiedniem i jego znamiennych słowach: „Venimus, vidimus et Deus vicit” (Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył).

Autor: BPJG

Generał Zakonu Paulinów na Wniebowzięcie

Generał Zakonu Paulinów na Wniebowzięcie

Sobota, 15.08.2026

- Jesteśmy na ziemi, ale nasze serce zostało stworzone do wieczności – wskazał o Beniamin Bakowski, Generał Zakonu Paulinów. I podkreśli, że „niebo nie jest piękną metaforą ani pocieszeniem wymyślonym przez człowieka, ale jest rzeczywistością, naszym powołaniem”. Uczył, że prawda o Wniebowzięciu Maryi nie jest tylko Jej osobistym przywilejem, ale jest zapowiedzią tego, co Bóg przygotował dla każdego człowieka, który żyje w Chrystusie. I dlatego ta uroczystość jest świętem nadziei, ale tej nadziei nie można zrozumieć bez zmartwychwstania Chrystusa. Maryja została wzięta do nieba dlatego, że wcześniej Chrystus pokonał śmierć.

Autor: BPJG

Jasnogórskie pielgrzymowanie w liczbach

Jasnogórskie pielgrzymowanie w liczbach

Sobota, 15.08.2026

W letnim sezonie pielgrzymkowym 2026, od kwietnia do 14 sierpnia, na Jasną Górę przybyło w sumie 80 345 pątników w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i biegowych oraz konnej i na rolkach. Do tej liczby należy jeszcze doliczyć kilka tysięcy pielgrzymów sztafetowych, którzy dołączali do pielgrzymek pieszych na jeden lub kilka dni, nie pokonując z różnych względów całej trasy.

Autor: BPJG

Dotarła 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza!

Dotarła 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza!

Piątek, 14.08.2026

315. Warszawska Pielgrzymka Piesza dotarła na Jasną Górę. Przyszło w niej 4 tys. 600 pątników w 21 grupach, które miały swoich świętych patronów. Wśród nich wielu młodych oraz rodzin z dziećmi. Nie zabrakło też tych, którzy od dziesięcioleci tu przychodzą, teraz już z wnukami.

Wejście pielgrzymów relacjonował na żywo zespół reporterski: Agata Nalichowska i Bartłomiej Zug, a towarzyszył im o. Andrzej Grad, dyrektor Radia Jasna Góra, zamieszczając zdjęcia i filmy na Facebooku Radia. 

Autor: BPJG / RJG