Środa, 24.06.2026
O głębokim znaczeniu drogi wiary mówił ojciec ojciec András Vízi, prowincjał placówki paulińskiej na Węgrzech.
Węgrzy tradycyjnie dotarli do Polski specjalnym pociągiem. Ta forma pielgrzymowania ma już dziesięcioletnią tradycję. Grupa ta jest szczególnie bliska ojcu Marianowi Waligórze, który opiekuje się pielgrzymami z ramienia jasnogórskiego klasztoru. W rozmowie z mediami paulin zauważył, że każdego roku w grupie pojawiają się nowe twarze. Dzięki temu wiedza o sanktuarium stale się rozprzestrzenia, a Częstochowa staje się Węgrom jeszcze bliższa.
Po raz pierwszy na zagraniczną pielgrzymkę zdecydował się Nándor. Przyjechał do Polski wraz z kolegami-ministrantami z parafii świętego Stefana w Paks.
Pierwszego dnia modlitwom na Jasnej Górze przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś. Metropolita krakowski podkreślił, że bez względu na narodowość, w tym miejscu wszyscy jesteśmy „w domu".
W pielgrzymce uczestniczą także przedstawiciele węgierskich władz oraz episkopatu. Biskup József Tamás wspominał pierwszą pielgrzymkę Węgrów na Jasną Górę, którą określił jako niezwykle udaną.
W programie dwudniowego spotkania, obok intensywnej modlitwy, znalazły się również punkty integracyjne oraz zwiedzanie sanktuarium. Niewielka grupa węgierskich pątników odwiedziła także studio Radia Jasna Góra, aby podzielić się ze słuchaczami swoim świadectwem wiary.
Narodową Pielgrzymkę Węgrów w Częstochowie zakończy wieczorny Apel Jasnogórski oraz modlitewne czuwanie połączone z procesją światła. W wydarzeniu bierze udział ponad 500 osób.
Autor: AN/BPJG









