Wtorek, 02.12.2025
Nadzieja, która podnosi mężczyzn. Inspiracja z nauczania Donalda Turbitta
W świecie pełnym zmęczenia, niepokoju i presji mężczyzna często staje wobec pytania: co daje mi siłę, by wstać kolejnego dnia? Skąd wziąć motywację, gdy praca przytłacza, relacje bolą, a odpowiedzialności nie ubywa? W wielu męskich sercach pulsuje dziś proste, ale głębokie pragnienie: chcę mieć nadzieję, która naprawdę działa w moim życiu. W chrześcijaństwie nadzieja nie jest ani optymizmem, ani psychologicznym mechanizmem przetrwania. Jest mocą Boga realnie obecną w człowieku. To siła, która pozwala wstać po upadku, przebaczyć, zacząć od nowa i iść dalej — nawet wtedy, gdy po ludzku brakuje światła.I właśnie o takiej nadziei od lat mówi mężczyznom Donald Turbitt — amerykański strażak, ewangelizator i jeden z ojców Ruchu Mężczyzn Świętego Józefa.
Nadzieja rodzi się tam, gdzie mężczyzna przestaje udawać
Donald zawsze podkreśla, że prawdziwa nadzieja zaczyna się dopiero wtedy, gdy mężczyzna ma odwagę pozwolić Bogu zobaczyć jego słabości.
Nie chodzi o to, by „być twardym”. Chodzi o to, by przestać udawać twardość i pozwolić, żeby Chrystus był moją siłą. – Upadasz? Każdy upada. Ale to nie upadek decyduje o twojej przyszłości. Decyduje to, czy pozwolisz Bogu cię podnieść – powtarza Donald Turbitt. W jego ustach to nie slogan — to doświadczenie człowieka, który wielokrotnie był świadkiem dramatu, tragedii, śmierci… i mimo tego pozostał człowiekiem nadziei.
Nadzieja to siła, która podnosi – nie uspokaja
Dla Donalda nadzieja nie jest kołysanką, tylko wezwaniem do życia. Mężczyzna, który ma nadzieję, staje się kimś, kto: nie ucieka od trudnych rozmów, nie chowa się przed odpowiedzialnością, nie idzie na kompromisy ze złem, nie rezygnuje, nawet jeśli przegrał wiele bitew, zaczyna dzień od Boga, nie od lęku. Mężczyzna nadziei to ten, który nie opiera życia na swoich sukcesach, ale na Tym, który jest większy od każdej porażki.
Nadzieja ma imię: Chrystus
Donald często wraca do słów św. Pawła: „Chrystus w was – nadzieja chwały” (Kol 1,27). To zdanie staje się kluczem do męskiej duchowości. Nie chodzi o to, by mieć nadzieję „w coś”. Chodzi o to, by mieć nadzieję w Kogo. Dlatego mężczyzna, który odkrywa w sobie obecność Chrystusa, zaczyna żyć inaczej: bardziej odważnie, prościej, pokorniej, pełniej. Nie dlatego, że ma silny charakter, ale dlatego, że pozwala Bogu działać w jego życiu.
Nadzieja rodzi odpowiedzialność
Nadzieja chrześcijańska nie izoluje od świata — ona posyła. To dlatego Donald tak mocno akcentuje odpowiedzialność mężczyzny za rodzinę. Mówi wprost: – Twoje dzieci nie potrzebują idealnego ojca. Potrzebują ojca, który idzie do Jezusa i prowadzi ich za sobą. Nadzieja nie kończy się na modlitwie. Nadzieja wybija się w czynach: w przebaczeniu, w trwaniu, w obecności, w trosce, w słuchaniu, w wierze przeżywanej bez wstydu.
Nadzieja jest światłem — i mężczyzna ma ją nieść
Nie przypadkiem jeden z jego tematów w Polsce brzmi: „Katolicka ewangelizacja – mężczyzna, który niesie światło”. Dla Donalda każdy mężczyzna jest powołany, by być jak latarnia: nie krzyczeć na świat, ale świecić w ciemności. Nie moralizować, ale pokazywać drogę. Nie narzekać na upadek świata, ale wprowadzać w niego Chrystusa. Światło nie jest po to, by je ukrywać. Światło jest po to, by je nieść.
Tydzień nadziei – Donald Turbitt w Polsce
Właśnie w takim duchu Donald przyjeżdża do Polski na przełomie listopada i grudnia 2025 roku.
Każde spotkanie ma jeden cel: odnowić nadzieję mężczyzny, przywrócić mu siłę i misję.
???? 30 listopada – Wrocław
Czas nadziei – siła, która podnosi mężczyzn
???? 1 grudnia – Rybnik
Prowadzić rodzinę do Jezusa – największa misja ojca
???? 2 grudnia – Zielona Góra
Katolicka ewangelizacja – mężczyzna, który niesie światło
???? 3 grudnia – Warszawa
Być ojcem – męstwo, odpowiedzialność i serce
???? 4 grudnia – Lublin
Chrystus w tobie – nadzieja chwały
???? 5–7 grudnia – Weekend w Lanckoronie
Ostatnia w 2025 roku szansa, by domknąć program „72 godziny do Zmartwychwstałego Życia”
Zaproszenie
Jeśli potrzebujesz światła, jeśli chcesz odzyskać siłę, jeśli tęsknisz za tym, by na nowo poczuć, że Bóg ma plan dla twojego życia — przyjdź. Zabierz brata, przyjaciela, syna, ojca.
Donald Turbitt przyjeżdża, żeby przypomnieć każdemu z nas: „Nadzieja jest większa niż twoje upadki. Chrystus żyje w tobie. I to zmienia wszystko.”
Autor: o.AG











