Niedziela, 09.11.2025
Do jasnogórskiego sanktuarium w przeddzień obchodów, przybyli: bp dr John Bogna Bakeni, biskup pomocniczy diecezji Maiduguri w Nigerii oraz ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. Obaj byli gośćmi Radia Jasna Góra - rozmowę w bloku Panoramy reporterskiego dnia przeprowadziła Agata Nalichowska:
*
Jak informuje na swojej stronie internetowej Biuro Prasowe Jasnej Góry, w Kaplicy Matki Bożej w sobotę sprawowana była Msza św. w intencji wszystkich chrześcijan, których wiara w Chrystusa wiąże się z ryzykiem utraty życia. Eucharystii przewodniczył ks. Jan Żelazny, a kazanie wygłosił bp John Bogna Bakeni. Również wieczornej modlitwie Apelu Jasnogórskiego przewodniczył biskup Bakeni.
- Dla mnie przyjechać do Polski i nie być na Jasnej Górze to tak, jakby nie być w Polsce. W jasnogórskim sanktuarium zrozumiałem, co to znaczy, że tutaj bije serce polskiego narodu i dlaczego Polska jest dalej krajem katolickim i nie doświadczyła wielu niebezpieczeństw, które dzieją się w Europie Zachodniej. Zrozumiałem, że Polacy mają tak głęboką wiarę, ponieważ mają Chrystusa i Jego Matkę, więc mają wszystko - mówił bp John Bogna Bakeni.
Nigeria jest dziś jednym z najniebezpieczniejszych miejsc dla chrześcijan na świecie. Codziennie ginie tam ok. 30 wyznawców Jezusa. Przemoc, prześladowania religijne i brak bezpieczeństwa dotykają miliony ludzi. W ostatnich miesiącach nasilają się ataki na kościoły, księży i instytucje kościelne. - Naszym największym problemem jest poczucie braku bezpieczeństwa, szczególnie w północnych stanach Nigerii. Można powiedzieć, że codziennością jest tam utrata życia. Ludzie są przesiedlani i wyrzucani ze swoich rodzinnych miejscowości. Towarzyszy nam nieustanny ból i strach – podkreślał w rozmowie bp John Bogna Bakeni.
Część północna Nigerii zamieszkiwana jest głównie przez muzułmanów i ten właśnie region jest najniebezpieczniejszy dla chrześcijan, zwłaszcza od momentu, gdy w części regionów zostało wprowadzone prawo szariatu. Biskup pomocniczy zwrócił uwagę, że chrześcijanie są tam dyskryminowani nie wolno im nabywać ziemi, by wybudować miejsca kultu, nie wolno nauczać religii w publicznych szkołach, ale także młodzi nie mogą podjąć pracy z powodu wyznawanej religii czy studiować na wybranych przez siebie kierunkach. Zaznaczył, że w Nigerii porywane są młode dziewczynki i zmuszane są do małżeństwa i przejścia na islam.
Bp John Bogna Bakeni zauważył, że w Nigerii ofiarami są nie tylko chrześcijanie, ale też muzułmanie, ponieważ wśród nich są osoby, które nie zgadzają się ze skrajną ideologią dżihadu i oni także doświadczają prześladowania. Zwrócił uwagę, że bardzo ważna jest dla nich odbudowa szkół i zatroszczenie się o edukację, aby dzieci nie musiały uczyć się w islamistycznej szkole, ponieważ wykształcenie jakie tam otrzymują jest indoktrynacją.
Biskup pomocniczy podkreślał, że chrześcijan w Nigerii przy wierze trzyma rodzina. –Muzułmanie proponują ludziom, że jeżeli przejdą na islam to dostaną lepszą pracę, awansują i to są codzienne pokusy, a na to odpowiedzią jest rodzina, bo to ona jest miejscem, w którym się wzrasta. To od niej zaczyna się zrozumienie wartości chrześcijańskich. Dzięki rodzinie wielu ludzi przetrwało i ma dalej siłę – mówił bp Bakeni.
Na Jasnej Górze biskupowi towarzyszył ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. To właśnie organizacja realizuje tysiące projektów wszędzie tam, gdzie chrześcijanie są prześladowani, dyskryminowani, mierzą się z ubóstwem i wykluczeniem. Od wielu już lat pomaga chrześcijanom także w Nigerii, dostarczając zarówno pomoc duchową, jak i materialną. Ks. Żelazny podkreślił, że można kochać na odległość, ale trzeba też wiedzieć co tak naprawdę się dzieje, dlatego zachęcał do wejścia na stronę stowarzyszenia: pkwp.org i zapisania się do biuletynu czy newslettera. - To nic nie kosztuje, a staje się częścią łańcucha ludzi dobrej woli, którzy swoją modlitwą i obecnością pragną wspomóc naszych braci i siostry – mówił. Dodał, że dziś na Jasnej Górze zanoszone jest także dziękczynienie za ludzi dobrej woli, misjonarzy i wdzięczność za każdy gest wsparcia.
Jak podaje „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” między styczniem 2023 r. a 2025 r. Nigeria doświadczyła gwałtownego wzrostu przemocy motywowanej religijnie. Zbrojne ugrupowania, takie jak Boko Haram, Islamskie Państwo w Prowincji Afryki Zachodniej (ISWAP) oraz radykalne milicje pasterzy Fulani, regularnie atakują wsie, kościoły i duchownych. Według raportów na przestrzeni tych dwóch lat zginęło ponad 7 tysięcy chrześcijan, a ponad 7 800 zostało uprowadzonych. W stanach Plateau i Benue tysiące ludzi musiało opuścić swoje domy, a setki zostały zabite - w tym ponad 1100 chrześcijan i 20 duchownych tylko w ciągu jednego miesiąca po zaprzysiężeniu nowego prezydenta w 2023 roku.
W obchodzonym w niedzielę XVII Dniu Solidarności z Kościołem Prześladowanym, w kościołach w Polsce będą organizowane zbiórki finansowe dla chrześcijan w Nigerii, zanoszona będzie także szczególna modlitwa w intencji wszystkich ludzi, których wiara w Chrystusa kosztuje życie.
Maria Bareła-Gawenda / Biuro Prasowe Jasnej Góry - news.jasnagora.pl
Więcej informacji - także na stronie internetowej „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”
Autor: BPJG / RJG











