Czwartek, 04.09.2025
Z bohaterem tej niezwykłej wyprawy spotkała się s. Kamila Nowicka - zapraszamy do wysłuchania środowej Rozmowy dnia.
- Wiele osób może uważać, że ważne jest właśnie zbieranie środków, pieniędzy na hospicjum, czy też to, by spotkać się z papieżem i przekazać Mu listy chorych dzieci - mówił ks. Paweł Nowak na antenie Radia Jasna Góra - Dla mnie najważniejsza była myśl, żeby przez to moje wyzwanie rowerowe, przez moją walkę na rowerze, by dojechać przez te trzy dni i trzy noce - pokazać choćby nawet tylko jednemu choremu dziecku, że się opłaca walczyć z chorobą do końca i żeby się nie poddawać, żeby być wytrwałym.
Ks. Paweł Nowak opowiedział także o tym, w jaki sposób doszło do jego spotkania z papieżem Leonem, i podkreślił, że to właśnie papież był inicjatorem wykonania wspólnego selfie:
*
Rowerowa pielgrzymka dla dzieci
Ks. Paweł Nowak pochodzi z Polski, na co dzień posługuje w Bremie. Na początku sierpnia, w ramach inicjatywy charytatywnej, pokonał ponad 1500 kilometra na rowerze. Na audiencji generalnej w Watykanie spotkał się z Papieżem Leonem XIV, któremu wręczył upominki od dziecięcego hospicjum Löwenherz w Syke. „Mogłem uścisnąć Ojcu Świętemu dłoń i zamienić z nim kilka słów” – relacjonuje uradowany kapłan.
Nawet Papież był pod wrażeniem
Papież miał być szczerze poruszony wysiłkiem księdza. „Gdy usłyszał, że przejechałem bez snu trzy dni i noce do Rzymu w dobrej sprawie, to on sam chciał zrobić sobie ze mną selfie” – opowiada ks. Nowak. Leon XIV podziękował również za przekazane dary i udzielił błogosławieństwa kapłanowi, jego parafii oraz chorym dzieciom i ich rodzinom.
tekst: Karol Darmoros / www.vaticannews.va
Autor: DR











