Radio Jasna Góra

Słuchaj nas on-line Sygnał: 320kbps, 44kHz, Stereo

Jasnogórskie przygotowania do beatyfikacji P

OJCIEC WOLNYCH LUDZI – spotkanie 27.06.2020 g.19.30

Różne aspekty ojcostwa kard. Stefana Wyszyńskiego to temat kolejnego, ostatniego przed wakacjami, spotkania „Prymas Jasnogórski - Maryjne drogi do świętości kard. Stefana Wyszyńskiego”, które odbędzie się na Jasnej Górze w najbliższą sobotę, 27 czerwca. Cykl stanowi przygotowanie do beatyfikacji Sługi Bożego i razem z modlitwą zanoszoną przede wszystkim podczas nocnych czuwań nazywanych kołataniem do Matki Najświętszej, wpisuje się w wielkie wołanie o rychłe wyniesienie go na ołtarze.

- Chcemy rozmawiać o różnych aspektach ojcostwa Prymasa Wyszyńskiego - podkreśla o. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego. Zauważa, że choć Sługa Boży był biskupem, kardynałem, mężem stanu, dostojnikiem to dla najbliższych współpracowników był prawdziwym ojcem, ciepłym, serdecznym, zatroskanym, do tego stopnia, że sami nazywali go właśnie ojcem.

O. Tabulski przypomina, że kard. Wyszyński to niekoronowany król Polski nazywany Ojcem Narodu, który w trudnym czasie potrafił być „zwornikiem” Narodu, i który prowadził i jednoczył nie tylko Kościół, i gotów był za swą posługę zapłacić najwyższą cenę a więc złożyć ofiarę ze swego życia mówiąc „non possumus”. To dlatego punktem wyjścia do dyskusji będzie książka Pawła Zuchniewicza „Ojciec wolnych ludzi”. Rozmowa z autorem została zarejestrowana wcześniej i będzie wyemitowana podczas sobotniego spotkania.

Powieść oparta na faktach ukazuje o życie Prymasa od momentu, gdy jeszcze jako zwykły ksiądz jest świadkiem wybuchu II wojny światowej. W trakcie wojny jest aresztowany przez gestapo, poznaje grupę dziewcząt zwanych później Ósemkami, dla których stanie się kierownikiem duchowym, pracuje jako kapelan powstańczego szpitala. Po wojnie zostaje mianowany biskupem, a w 1948 roku zostaje prymasem. Istotną część książki stanowi opis uwięzienia Prymasa przez władze komunistyczne i prób złamania go przez UB.

Gościem wieczoru będzie także o. Michał Legan, paulin, który mówić będzie o różnych wymiarach ojcostwa duchowego i o naszych odniesieniach do Boga Ojca.

Dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego podkreśla, że dla Prymasa Wyszyńskiego Bóg był właśnie przede wszystkim Ojcem i to dlatego we wszystkich swych doświadczeniach widział Jego wolę i potrafił je przyjąć jako wyraz troski o życie duchowe a co za tym idzie o zbawienie. - Taką postawę Prymasa wyraża jego biskupie zawołanie Soli Deo czyli samemu Bogu, wszystko samemu Bogu - zauważa o. Tabulski.

Spotkanie rozpocznie się w najbliższą sobotę, 27 czerwca o godz. 19.30 w Sali Papieskiej na Jasnej Górze. Będzie transmitowane przez jasnogórski kanał na portalu YouTube i Radio Jasna Góra. Po nim Apel Jasnogórski i nocne czuwanie modlitewne o rychłą beatyfikację Prymasa Wyszyńskiego.

Spotkania: Jasnogórski Prymas „Maryjna droga do świętości Stefana kard. Wyszyńskiego" - każdy 27. dzień miesiąca g. 19.30

Na Jasnej Górze rozpoczął się drugi etap przygotowań do beatyfikacji Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego i narodowego dziękczynienia, które odbędzie się 26 sierpnia. Po ubiegłorocznym cyklu „Prymas jasnogórski w drodze na ołtarze” teraz zainaugurowane zostały spotkania „Maryjna droga do świętości Stefana Kardynała Wyszyńskiego”. Tematem pierwszego były słowa: „Oddany Maryi - więzień”. Mowa była m.in. o heroicznym życiu Prymasa, źródle jego cnót, osobowej relacji z Matką Bożą, jego męstwie i wierze..

Audycja Sursum Corda „Jeśli jaki program to Ona” – czwartek g.17.30 i sobota g.13.30

„Sursum Corda w drodze do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego” to cykl audycji ukazujących postać wielkiego kapłana i Polaka, Prymasa Tysiąclecia. Kard. Stefan Wyszyński był niestrudzonym jasnogórskim pielgrzymem, wielkim czcicielem Matki Bożej Częstochowskiej. Czcigodny Sługa Boży przez to, że w swoich modlitwach i nauczaniu często odwoływał się do Matki Chrystusa, nazywany jest Prymasem Maryjnym, a bogactwo jego słów i treści wypowiedzianych o Jasnej Górze pozwalają użyć określenia – Prymas Jasnogórski. Audycje są „spotkaniem” ze świadkami życia i posługi kard. Stefana Wyszyńskiego. Są także okazją do przypomnienia nauczania tego Prymasa Polski, który „wszystko postawiał na Maryję”.

Śluby Narodu - program społeczny i rachunek sumienia

Śluby Jasnogórskie mają wartość modlitwy, ale modlitwą nie są. Są programem społecznym, narodowym i chrześcijańskim rachunkiem sumienia, przypominano podczas drugiego spotkania na Jasnej Górze w cyklu „Maryjne drogi do świętości” przed beatyfikacją kard. Stefana Wyszyńskiego. Podkreślano, że napisany przez Prymasa w 1956r. tekst zawierzenia „projektuje” życie społeczne Polaków na kolejne tysiąclecia.

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i przewodniczący Komisji Maryjnej KEP mówił o „Maryjnym wychowaniu do świętości w świetle Ślubów Jasnogórskich”. Przypomniał, że tekst Ślubów rozpoczyna się od

przyrzeczeń „strzeżenia w każdej duszy polskiej daru łaski, jako źródła Bożego życia”. - Wychowanie do świętości zaczyna się w łasce chrztu świętego, który jest naszym zanurzeniem w łasce Boga. Musimy wciąż powracać do źródła świętości, którym jest sam Bóg – mówił i podkreślał, że „musimy wracać do porządku prawa Bożego czyli do Dekalogu”. - Zarówno dziesięć przykazań, jak i Śluby Jasnogórskie muszą nie tylko stale powracać, ale być narodowym i chrześcijańskim rachunkiem sumienia - zaznaczał.

Ze szczególną mocą abp Depo przywołał przyrzeczenie dotyczące obrony życia:

„z oczyma utkwionymi w Żłóbek Betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia. Walczyć będziemy w obronie każdego dziecka i każdej kołyski, równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc obficie krwią własną”. Wyjaśniał, że nieprzypadkowo wybrał ten fragment, bo „jest on nie tylko nader aktualny, ale wszyscy dostajemy drżenia serca, że jesteśmy kolejnym pokoleniem, które tego ślubu nie wypełnia”.

Metropolita częstochowski przypomniał, że jak mówił kard. Wyszyński „od chrztu Mieszkowego potrzebowaliśmy Matki”. - Polska maryjność nie jest jakąś tanią religijnością, miłość i cześć do Matki Bożej, oddanie się Jej i uciekanie się do Niej, to cecha narodowa Polaków. Naśladujmy Jezusa w jego najgłębszym bo synowskim związku z Matką - podkreślał. Dodawał, że „w obecnym pokoleniu nie możemy być mniej Maryjni ponieważ jesteśmy i chcemy być ludźmi Chrystusowego Kościoła. Musimy być więcej Maryjni, głębiej i dojrzalej, a to oznacza drogę przez Jezusa do Maryi i przez Maryję do Jezusa. Ona jest naszą drogą prowadzącą do Syna, dlatego Jej tytuł Hodegetria, który wpisuje się we wzgórze jasnogórskie”.

O społecznym wymiarze Ślubów z 1956r. mówił Piotr Sutowicz z Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Podkreślał, że „śluby są jak utkana w jedną całość tkanina, na którą składają się zawierzenie Bogu na wzór Maryi i katalog spraw społecznych - postulatów i praw”.

- Te postulaty społeczne nie zostały zrealizowane i są to już drugie z rzędu, śluby, po królewskich z 1656r., które nie zostały wypełnione - zauważył.

Podkreślił, że Śluby są program społecznym „nie na dzisiaj, na chwilę, ale jest to program sporządzony na zawsze, na następne tysiąclecia, który projektuje

porządek społeczny dla naszego narodu”.

Zaznaczył, że „Śluby Jasnogórskie składała rzesza pielgrzymów, mówi się o ponad milionowej, a więc te przyrzeczenia złożył naród we własnej osobie, tym bardziej powinien być odpowiedzialny za to, co przyrzekał”.

- W porządku społecznym Prymas pisze o narodzie ochrzczonym, który ma żyć w łasce uświęcającej, ma być wierny Bogu, Kościołowi - przypominał p. Sutowicz i dodawał: „dzisiaj mamy tendencje do twierdzenia, że wiara ma być sprawą sumienia każdego z nas, ale my żyjemy życiem społecznym więc jeśli chcemy realizować wymiar ślubów, to nie pozwólmy zamknąć wiary wyłącznie do sumienia poszczególnych jednostek, bo to jest nasza wspólna sprawa” 

Przedstawiciel „Civitas Christiana” odniósł się także do „bolesnej sprawy  obrony życia nienarodzonych”. - Kiedy Prymas pisał Śluby, w 1956r. sprawa życia nienarodzonych rozstrzygała się i to w sposób negatywny, a kard. Wyszyński podkreślał, że mamy stać na straży życia każdego, nawet za cenę poniesienia własnej śmierci - przypominał. Zdaniem prelegenta obrona życia nienarodzonych to „paląca sprawa narodowa i niezrealizowane przyrzeczenie, za które powinniśmy się wstydzić przed Bogiem i Prymasem Wyszyńskim”.

Piotr Sutowicz zauważył, że Prymas Tysiąclecia mówił nie tylko o prawie do życia każdego człowieka, ale również o jego prawie do chrześcijańskiego wychowania. - W Ślubach mamy też mocno postawioną sprawę wychowania młodzieży przeciwko bezbożnictwu. Każdy ma prawo żyć a potem być wychowywanym godnie czyli w duchu chrześcijańskich wartości - powiedział.

W tym kontekście zauważył, że pierwszą troską ks. Prymasa, gdy wrócił z więzienia był powrót katechezy do szkół i nadanie tej katechezie godnego miejsca w systemie szkolnym. - To zostało wyartykułowane i politycznie postawione i religia, jako walka z komunistycznym bezbożnictwem, została wprowadzona do szkół, choć potem brutalnie usunięta – przypomniał p.Sutowicz. - Widzimy jak dziś wychowanie religijne w szkole jest szkalowane, psute, niszczone i za chwilę obudzimy się w rzeczywistości takiej, jak w 1961 r., gdy religia została całkiem usunięta – powiedział i podkreślił: „mamy szansę, ale jeżeli nic z tym nie zrobimy, to zobaczymy tę smutną rzeczywistość”.

Wśród niewypełnionych wciąż przyrzeczeń jasnogórskich, to w nawiązaniu również do ślubów królewskich Jana Kazimierza, Piotr Sutowicz widzi także ,

sprawiedliwy podział dóbr. - Czy jest sprawiedliwy? Czy Polska jest taka jaką chcielibyśmy ją mieć? Nikt może z głodu nie umiera, ale jakie są dysproporcje przychodów, stanów materialnych niezawinionych, czy jest równy dostęp do oświaty, do dóbr kultury? - pytał.

Prelegent za Prymasem Wyszyńskim przypominał o „miłości i sprawiedliwości społecznej” jako fundamencie ładu społecznego dla naszej Ojczyzny.

Wciąż wielkim wyzwaniem pozostaje dla nas walka z wadami narodowymi: lenistwem, lekkomyślnością, marnotrawstwem, pijaństwem i rozwiązłością a także zdobywanie cnót: wierność, sumienność, pracowitość, oszczędność.

Nadal naszym zadaniem pozostaje również „szerzenie czci i nabożeństwa do Matki Bożej”. Abp Depo przypominał słowa ks. Prymasa, który mówił, że „cześć do Matki Bożej jako Matki Łaski jest czymś więcej niż tylko pobożnością, ale jest życiem, to jest osobisty i intymny wymiar życia, który stał się darem i zadaniem dla innych, również dla nas”.

O. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego, inicjator spotkań, przypomniał, że program Ślubów Narodów stał się tematem debat w 2016r. w cyklu „Raport jasnogórski” i stanowił nasze przygotowanie do narodowego świętowania 1050. rocznicy chrztu Polski. - To dla wielu było odkrywcze, że z tych przyrzeczeń tyle wynika, że to wiąże się z tyloma sprawami naszego codziennego życia - zauważył. Z dyskusji raportowych powstała specjalna publikacja dostępna w Instytucie.

O. Tabulski przywołał słowa św. Jana Pawła II skierowane do Polaków w Castel Gandolfo w 1990r.: „ nie przedawniły się słowa Jasnogórskiego Ślubowania z 1956 roku. Z pewnością się nie przedawniły. Są aktualne w nowych warunkach – i w nowy sposób. Są jeszcze bardziej niż wówczas warunkiem naszej społecznej dojrzałości. Warunkiem naszego miejsca w Europie”.

Jak zwykle spotkanie w cyklu „Maryjna droga do świętości” poprzedziła Msza św. w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, o dobre przygotowania i owoce dla każdego z nas i naszej Ojczyzny, beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego. Apelem Jasnogórskim rozpoczęła się nocna modlitwa w tej intencji.

Organizatorem spotkań jest Jasnogórski Instytut Maryjny we współpracy z Instytutem Prymasa Wyszyńskiego a partnerami w projekcie są: Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” o/w Częstochowie, Stacja7.pl, Instytut Papieża Jana Pawła II w Warszawie.

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele życia publicznego, w tym parlamentarzyści, kuratorzy oświaty, reprezentanci stowarzyszeń katolickich. Liczną grupę stanowili członkowie „Civitas Christiana” na czele ze Sławomirem Józefiakiem, przewodniczącym Rady Nadzorczej Kat. Stow. „Civitas Christiana”.

 

Jasna Góra: II spotkanie przed beatyfikacją Prymasa Wyszyńskiego o Ślubach Narodu

Śluby Jasnogórskie z 1956r. będą tematem najbliższego spotkania na Jasnej Górze przed beatyfikacją kard. Stefana Wyszyńskiego. Trwa cykl „Maryjna droga do świętości”, w ramach którego każdego 27.dnia miesiąca przywoływane jest życie i nauczanie Prymasa, który całe swoje życie związał z Matką Bożą Częstochowską.

- Będzie to kolejny etap spojrzenia na wielkie zawierzenie ks. Prymasa - powiedział organizator, o. Mariusz Tabulski. Dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego podkreśla, że znów będziemy mogli zobaczyć, że ta droga, którą on szedł, której był wierny, droga oddania wszystkiego Matce Bożej zaowocowała w życiu nie tylko samego Prymasa, ale i wspaniałymi dziełami dla Kościoła i dla naszej Ojczyzny.

- Napisanie ślubów, nazwanych później jasnogórskimi narodu, było dla kard. Wyszyńskiego czymś bardzo trudnym, bo zmagał się z samym sobą, był więziony i nie potrafił rozeznać czy rzeczywiście powinien to zrobić - przypomina paulin i zauważa, że kiedy już powstały, stały się programem życia społecznego, który Jan Paweł II nazwał Polską Kartą Praw Człowieka.

Podczas najbliższego spotkania, 27 lutego, o maryjnym wychowaniu do świętości w świetle Ślubów Narodu mówić będzie abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski wielokrotnie przypomina, że przyrzeczenia złożone 26 sierpnia 1956r. są wciąż obowiązującym wyzwaniem. -Jest to nie tylko dar, który otrzymaliśmy, ale również i zobowiązanie o czym przypomina, przy każdym ze ślubowań, słowo przyrzekamy. To jest zobowiązanie nie tylko dla pokolenia, które wtedy stało na placu jasnogórskim, ale to jest program, do którego trzeba nieustannie wracać - podkreśla abp Depo. Dodaje, że Śluby stanowią „zobowiązanie, które jest pewną weryfikacją wierności łasce Bożej”.

O wymiarze społecznym Ślubów Narodu z 1956r. mówić będzie Piotr Sutowicz z Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Prymas Wyszyński jest patronem organizacji, która w swojej działalności sięga przede wszystkim do jego społecznej nauki. Oddział w Częstochowie jest współorganizatorem lutowego wydarzenia.

Drugie spotkanie w cyklu: „Maryjna droga do świętości” w czwartek, 27 lutego rozpocznie Msza św. o godz.18.30 a rozważania i dyskusja prowadzone będą potem w kaplicy różańcowej.

Apelem Jasnogórskim rozpocznie się nocne czuwanie o duchowe owoce wyniesienia na ołtarze Prymasa Wyszyńskiego dla Kościoła i Polski.

Jasna Góra: rozpoczyna się drugi etap przygotowań do beatyfikacji Prymasa Wyszyńskiego

Na Jasnej Górze rozpoczyna się drugi etap przygotowań do beatyfikacji Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego i narodowego dziękczynienia, które odbędzie się 26 sierpnia. Po ubiegłorocznym cyklu „Prymas jasnogórski w drodze na ołtarze” 27 stycznia zainagurowane zostaną spotkania zatytułowane „Maryjna droga do świętości Stefana Kardynała Wyszyńskiego”. 

Tegoroczne rozważania dotyczące życia i posługi Prymasa podzielone zostały na trzy części: modlitwę, katechezę i spotkanie. O godz. 18.30 sprawowana będzie w kaplicy Matki Bożej Msza św. o dobre przygotowanie do beatyfikacji i narodowego dziękczynienia, które odbędzie się na Jasnej Górze 26 sierpnia. Po Eucharystii w kaplicy różańcowej trwać będzie katecheza wokół „dzieł maryjnych i maryjnej drogi Prymasa Wyszyńskiego - znaków jego świętości”. Następnie zaprezentowana zostanie osoba ks. Prymasa we fragmentach archiwalnych nagrań filmowych i dźwiękowych.

Spotkania odbywać się będą 27. dnia każdego miesiąca. Wieńczone będą udziałem w Apelu Jasnogórskim i nocnym czuwaniem przed Cudownym Obrazem Jasnogórskiej Maryi z 27 na 28. Od prawie 40. lat taka nocna modlitwa jest zanoszona do Królowej Polski, wcześniej o dar beatyfikacji a teraz o dobre przygotowania i owoce tego doniosłego wydarzenia.  

Na pierwsze spotkanie wybrany został temat „Oddany Maryi - Więzień”. Mowa będzie m.in. o heroicznych znakach świętości Prymasa. Wśród gości: o. Gabriel Bartoszewski, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym Stefana kard. Wyszyńskiego i Anna Rastawicka, świadek życia i posługi ks. Prymasa. 

Organizatorem spotkań jest Jasnogórski Instytut Maryjny we współpracy z Instytutem Prymasa Wyszyńskiego a partnerami w projekcie są: Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” o/w Częstochowie i Stacja7.pl  

- To przygotowanie zarówno do beatyfikacji, jak i narodowego dziękczynienia za wyniesienie na ołtarze kard. Wyszyńskiego jest bardzo ważne i potrzebne - uważa o. Mariusz Tabulski, dyrektor Instytutu Maryjnego. Podkreśla, że te uroczystości będą niejako spłaceniem długu wdzięczności ks. Prymasowi. - On w czasie komunistycznej niewoli mówił o nas i za nas, upominał się o wszystkich Polaków, nie tylko wierzących. Czynił to zwłaszcza wtedy, gdy przebywał zagranicą. To było jego wielkie wołanie o naszą godność, o lepsze życie, mówił prawdę o Polsce, o naszej historii, upominał się o nas – przypomniał o. Tabulski. Dodał, że to właśnie także dlatego trzeba wracać do świadectwa życia tego wielkiego kapłana i Polaka. - Mamy nadzieję, że ta beatyfikacja, ogłoszenie go błogosławionym, rozpocznie nową erę, erę kard. Wyszyńskiego, który stanie się dla nas przykładem życia i miłości do Ojczyzny - powiedział dyrektor.

Wyniesienie na ołtarze kard. Stefana Wyszyńskiego to dla Jasnej Góry i Zakonu Paulinów jedno z najważniejszych wydarzeń nie tylko w tym roku, ale także w historii.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra uważa, że beatyfikacja Prymasa to także potwierdzenie Maryjnej drogi Kościoła w Polsce, którą kroczył kard. Stefan Wyszyński. - Jest to potwierdzenie maryjnej drogi Kościoła, którą kroczył nie tylko kard. Stefan Wyszyński, ale wcześniej kard. August Hlond i potem Jan Paweł II -powiedział paulin. Dodał, że potwierdził to święty papież ponad 40 lat temu podczas swej pierwszej pielgrzymki do Polski w słowach wypowiedzianych do kard. Wyszyńskiego: „księże Prymasie! Pozwól mi tylko to jedno jeszcze powiedzieć, że ci się spełnia ten punkt twego odważnego, bohaterskiego programu, duszpasterzowania w Polsce i w świecie współczesnym!”. O. Waligóra przypomina, że w tych słowach Jan Paweł II podkreślił znaczenie przede wszystkim Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za Wolność Kościoła w Polsce i na świecie z 3 maja 1966 r., ale nie tylko.

Jasnogórski przeor zauważył, że maryjny program Prymasa Wyszyńskiego „polegał na bezwarunkowym oddaniu się Bogu przez Maryję i jak Maryja, aż po złożenie nas samych i Narodu jako ofiary - w krwi i męczeństwie - za ocalenie Kościoła w świecie. Oddanie się Bogu w ofierze, bezwarunkowe „fiat” miało przynieść zwycięstwo przez Maryję i przemienić Kościół w naszej Ojczyźnie, stając się drogą Kościoła powszechnego”.

O. Waligóra przypomina także, że „według Prymasa Tysiąclecia, w tym programie Jasna Góra miała do odegrania niezwykłą rolę”. W liście z Komańczy do generała Zakonu Paulinów internowany kard. Wyszyński pisał: „bodaj nigdy tak dobitnie jak teraz nie uświadomiłem sobie tego, jak potężna jest wola Boża, by Jasna Góra była Stolicą Chwały Bożej, która rozlewa się na Polskę przez dziewicze dłonie Pośredniczki łask wszelkich. Bodaj nigdy jak teraz nie widziałem tego tak jasno, że wolą Ojca Narodów jest, by Naród Polski był zjednoczony przez Jasną Górę i by tutaj się odnawiał i krzepił. Tej woli Bożej nikt nie zdoła złamać, o czym świadczą wieki naszego trwania na Jasnej Górze, bardziej jeszcze niezłomnego niż mury i wały obronne”.

Przełożony Generalny Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski podkreśla, że kard. Stefan Wyszyński to wielka postać w historii Kościoła, Polski, Jasnej Góry i Zakonu. - Trudno mówić o nim w oderwaniu od Jasnogórskiej Maryi. Nie da się przecenić tego, co on zrobił dla poznania Matki Bożej, zrozumienia czym jest zawierzenie i oddanie Maryi, co to znaczy być Jej niewolnikiem - zauważył o. Generał. Jego zdaniem „to kim dla nas wszystkich pozostaje Prymas Tysiąclecia najlepiej wyrażają słowa wypowiedziane przez Jana Pawła II: nie byłoby na Stolicy Piotrowej papieża z Polski, gdyby nie Jasna Góra, gdyby nie kard. Stefan Wyszyński. To było pokazanie naszej siły, tego na czym należy opierać życie nas wszystkich - powiedział o. Chrapkowski. 

Udokumentowane są aż 603 dni pobytu Prymasa Wyszyńskiego na Jasnej Górze. Wynika to z osobistych jego zapisków, które prowadził od czasu nominacji na Prymasa Polski. Pobytów ks. kard. Wyszyńskiego na Jasnej Górze z pewnością było znacznie więcej, bo jak podkreślają świadkowie, zawsze, kiedy przejeżdżał przez Częstochowę, wstępował do Matki Bożej.

Jasnogórskie kalendarium nie ogranicza się do samego pobytu Sługi Bożego na Jasnej Górze, ukazuje również propagowanie kultu Matki Bożej Jasnogórskiej zarówno na forum Kościoła powszechnego, jak i utrwalanie wśród Polonii świata.

W okresie prymasostwa, od 1948 do 1981 r., kard. Stefan Wyszyński wygłosił na Jasnej Górze setki przemówień, w sumie prawie 3 tysiące stron maszynopisu. W tej „jasnogórskiej kuźni” Prymas wypracowywał projekty, plany, akcje duszpasterskie. Znane są one jako: Śluby Narodu, Wielka Nowenna, nawiedzenie parafii przez kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej w kraju i poza jego granicami, czuwania soborowe z Maryją Jasnogórską, Milenijny Akt Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za wolność Kościoła, nocne czuwania, założenie biblioteki z Księgami Czynów Dobroci i Zobowiązań Parafii.

Izabela Tyras

Abp Depo: beatyfikacja Prymasa Wyszyńskiego wielkim zobowiązaniem dla naszego pokolenia

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski uważa, że beatyfikacja Prymasa Stefana Wyszyńskiego to wielka radość, ale i ogromne zobowiązanie.

- Patrzymy na dar beatyfikacji kard. Wyszyńskiego z wdzięcznością uznania go nie tylko jako autorytetu moralnego czy jako świadka, który „przebijał się” przez ciemność wiary, przez różne doświadczenia, które na odcinku historii naszej Ojczyzny dane mu było przechodzić, ale odczytujemy to jako zadanie, do którego zostaliśmy zobowiązani, by odkrywać go jako przewodnika dla naszego pokolenia - powiedział abp Depo w rozmowie dla Radia Jasna Góra.

Podkreślił, że beatyfikacja Prymasa Wyszyńskiego dana nam na te czasy, to nie przypadek, ale dzieło Opatrzności Bożej. Przestrzega, by nie traktować tego daru jako czegoś zwykłego. - Mówimy, że Kościół to potwierdza, papież podpisał dekret, będziemy mieli jeszcze jednego świętego, widzimy to być może w kategoriach urzędu i może przyzwyczailiśmy się już do tego wynoszenia na ołtarze, ale bardziej w formie „gwiazdozbiorów” czy mówiąc dzisiejszym językiem celebrytów, a tu chodzi o coś zupełnie innego, o odczytanie jego dziedzictwa - powiedział metropolita częstochowski. Dodał, że „chodzi o wniknięcie w jego sposób przeżywania wiary i odpowiedzialności”.

Abp Wacław Depo podkreśla, że „musimy sobie postawić pytanie: jak daleko odeszliśmy od tego dziedzictwa wiary chrześcijańskiej w Ojczyźnie? Jak łatwo przychodzi nam znów być „papugą narodów sytych a utracających poczucie obecności Boga i gdzie jest poczucie polskiej jedności?”.

Przypomina, że Prymas Wyszyński z mocą podkreślał, że ta jedność oparta jest na prawdzie ochrzczonego narodu. - Jesteśmy narodem ochrzczonym i nie musimy zyskiwać dodatkowych praw od narodów Europy, które nam dzisiaj próbują określać kierunki rozwoju, albo które nas tak czy inaczej sekują w różnych tematach jakbyśmy byli jakimś pariasem - zaznaczał.

- Jesteśmy w zamęcie ideologicznym, kulturowym, medialnym, jesteśmy na jakimś bezdrożu. Ta beatyfikacja jest nam zadana w tym czasie dla naszego pokolenia Polaków nie tylko w kraju, ale i poza granicami. Jesteśmy małymi wyspami, którym Jezus mówi: nie bój się trzódko mała - zauważa.

Zdaniem abp. Depo maryjny program Prymasa Wyszyńskiego ciągle czeka na wypełnienie. - Śluby jasnogórskie są rachunkiem sumienia, a nie aktem uroczystym, który złożyliśmy. Jest to ciągłe zmaganie się o pogłębienie wiary w codziennym życiu - podkreśla i dodaje: „to musi być wejście Maryi w krwiobieg naszego życia codziennego, nie może być tak, że przychodzimy na Jasną Górę a potem wracamy do domów i wybieramy programy, które są zupełnie niezgodne z duchem chrześcijańskim”. - Życie sakramentalne, obrona życia, rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, to fundament, bez którego nie ma przyszłości – przypomina metropolita częstochowski.

Rozmowa z abp. Wacławem Depo w audycji „Sursum Corda” - czwartek godz.17.30; sobota godz.13.30.