Get Adobe Flash player

Wydarzenia

  • Do częstochowskiego sanktuarium docierają pierwsi pielgrzymi ze Śląska, którzy na swoje modlitewne wędrówki wyruszają głównie w czerwcu i w pierwszej połowie lipca. Dziś na Jasnej Górze swój modlitewny dzień skupienia przeżywają pątnicy m.in. z Leszczyny i Radlina Biertułtowa.

    - Modlitwa przed Cudownym Obrazem to część chwalebna – ks. Mateusz Iwanecki, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Radlinie,  porównał pielgrzymkę do modlitwy różańcowej:



    Do Sanktuarium dotarli już także pielgrzymi ze Zrębic, których przed Jasnogórskim Szczytem powitali ojcowie paulini:



    Pielgrzymi ze Zrębic przyznali, że Matka Boża się nimi opiekuje nie tylko w czasie pielgrzymki:



    - Historia naszego kościoła i pielgrzymowania sięga czasów Kazimierza Wielkiego – mówi ks. Włodzimierz Białek, proboszcz parafii św. Idziego w Zrębicach:



    Parafia w Zrębicach istniała już w 1334 roku w spisach świętopietrza wymieniana jest jako Sdrzambicze (miejsce wytrzebione z krzaków i lasów).

    Późnym popołudniem swoją modlitwę przed Cudownym Obrazem rozpoczną także przedstawiciele Grup Rekonstrukcji Historycznej.

    Jedni już dotarli na Jasną Górę, inni dopiero wyruszają. Rozpoczęła się  27. Szczecińską Rowerową Pielgrzymkę na Jasną Górę. Najwięcej osób wystartuje w poniedziałek ze Szczecina, ale grupa najbardziej wytrwałych już wykręca kilometry na dwóch kółkach. Część ma w planach dojechać do Zakopanego przed krzyż na Giewoncie, ale główna grupa zakończy pielgrzymkę przed Cudownym Obrazem dwa dni wcześniej, 8 lipca. Mówi Sebastian Świłpa, kierownik pielgrzymki.



    Jeszcze można zapisywać się na pielgrzymkę. Cykliści przejadą ze Szczecina około 600 kilometrów, a ci którzy rozpoczęli w sobotę w Świnoujściu i pojadą dalej do Zakopanego będą mieć w nogach ponad 900 kilometrów. Więcej szczegółów na szczecinska-rowerowa.pl.

Archiwum tekstowe

Projekt graficzny: Studio24h
/html>