Radio Jasna Góra

Słuchaj nas on-line Sygnał: 320kbps, 44kHz, Stereo

W oczekiwaniu na beatyfikację

Abp Depo: beatyfikacja Prymasa Wyszyńskiego wielkim zobowiązaniem dla naszego pokolenia

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski uważa, że beatyfikacja Prymasa Stefana Wyszyńskiego to wielka radość, ale i ogromne zobowiązanie.

- Patrzymy na dar beatyfikacji kard. Wyszyńskiego z wdzięcznością uznania go nie tylko jako autorytetu moralnego czy jako świadka, który „przebijał się” przez ciemność wiary, przez różne doświadczenia, które na odcinku historii naszej Ojczyzny dane mu było przechodzić, ale odczytujemy to jako zadanie, do którego zostaliśmy zobowiązani, by odkrywać go jako przewodnika dla naszego pokolenia - powiedział abp Depo w rozmowie dla Radia Jasna Góra.

Podkreślił, że beatyfikacja Prymasa Wyszyńskiego dana nam na te czasy, to nie przypadek, ale dzieło Opatrzności Bożej. Przestrzega, by nie traktować tego daru jako czegoś zwykłego. - Mówimy, że Kościół to potwierdza, papież podpisał dekret, będziemy mieli jeszcze jednego świętego, widzimy to być może w kategoriach urzędu i może przyzwyczailiśmy się już do tego wynoszenia na ołtarze, ale bardziej w formie „gwiazdozbiorów” czy mówiąc dzisiejszym językiem celebrytów, a tu chodzi o coś zupełnie innego, o odczytanie jego dziedzictwa - powiedział metropolita częstochowski. Dodał, że „chodzi o wniknięcie w jego sposób przeżywania wiary i odpowiedzialności”.

Abp Wacław Depo podkreśla, że „musimy sobie postawić pytanie: jak daleko odeszliśmy od tego dziedzictwa wiary chrześcijańskiej w Ojczyźnie? Jak łatwo przychodzi nam znów być „papugą narodów sytych a utracających poczucie obecności Boga i gdzie jest poczucie polskiej jedności?”.

Przypomina, że Prymas Wyszyński z mocą podkreślał, że ta jedność oparta jest na prawdzie ochrzczonego narodu. - Jesteśmy narodem ochrzczonym i nie musimy zyskiwać dodatkowych praw od narodów Europy, które nam dzisiaj próbują określać kierunki rozwoju, albo które nas tak czy inaczej sekują w różnych tematach jakbyśmy byli jakimś pariasem - zaznaczał.

- Jesteśmy w zamęcie ideologicznym, kulturowym, medialnym, jesteśmy na jakimś bezdrożu. Ta beatyfikacja jest nam zadana w tym czasie dla naszego pokolenia Polaków nie tylko w kraju, ale i poza granicami. Jesteśmy małymi wyspami, którym Jezus mówi: nie bój się trzódko mała - zauważa.

Zdaniem abp. Depo maryjny program Prymasa Wyszyńskiego ciągle czeka na wypełnienie. - Śluby jasnogórskie są rachunkiem sumienia, a nie aktem uroczystym, który złożyliśmy. Jest to ciągłe zmaganie się o pogłębienie wiary w codziennym życiu - podkreśla i dodaje: „to musi być wejście Maryi w krwiobieg naszego życia codziennego, nie może być tak, że przychodzimy na Jasną Górę a potem wracamy do domów i wybieramy programy, które są zupełnie niezgodne z duchem chrześcijańskim”. - Życie sakramentalne, obrona życia, rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, to fundament, bez którego nie ma przyszłości – przypomina metropolita częstochowski.

Rozmowa z abp. Wacławem Depo w audycji „Sursum Corda” - czwartek godz.17.30; sobota godz.13.30.